Fraktalne refleksje 47




8
istnieje większe niebezpieczeństwo niż utrata mózgu


  Jest to a, podmiana elementów klocków jaźni przez obce żywe komórki; taktu fazy werwy całkowity zebrań tonaż
  dwie różne istoty coś zmieniły, trzy były, więcej bywało - lecz nic z nich ze mną szans nie miało, potworem którym byłem ja - a człowiek się nazywa.
Gdy ja podeszłem na werwę, to Bóg zrobił waszej historii przerwę.

i inaczej pisano, więcej za pomocą tych samych bierek wydobywano, więcej a niekiedy i mniej - odwrotnie się z siebie śmiej,

to ja miałem tyle pomysłów, czy to istoty zarzucały mnie bym stracił z wątku zdania te, o których nigdy nie usłyszeliście..

Czasem po dniach pełnych trudu, trud bo a - nie ominął mnie, choćem że ja go próbował wyfinąć - już byłem tak zmęczony, że po prostu nie miałem siły zapisać - ..już bym tam zemdlał przy tej klawiaturze. Miałem też dobre myśli i pomysły, ale ich nie zapisałem ..na zawsze odeszły w radyjku telepatii umysłu o dużym zasięgu i niewielkiej, he he, szpuli taśmy..

 Miał jakbym wtedy jakąś asystentkę, to mógłbym jej wtedy podyktować; ale by musiała być przeurocza, by szła transmisja lianą sensów zgodna w kolorze.


* * *


 Te motywy, w tych komiksach amerykańskich, jak Superman 1990-95 - gość widzący inaczej, wymiary ..istoty - inna geometria, jedno oko ma zamienione w cyber-oko ..czarno-białe światy, poszukując Taty - ( kumam bazę, teraz już kumam o co chodziło.. ja to widziałem inaczej, liany sensów-to-tunele zdarzeń ) - ..to nie ma bata żeby oni to sami wymyślili, ci jacyś scenarzyści siedząc w nowojorskiej kafejce, nie wiem po czym - przy papierosie..? - to musieli zrobić wojskowi specjaliści, i oni bardzo mądrze to ukryli ..a pięknie przedstawili,





 'Przemoc epistemologiczna' - to stosują gangsterzy psychiczni okupujący grzybnię naukowców, tani pasożyt ławiczny.




 Naturalna częstotliwość człowieka to powiedzmy 71 Mhz. Marihuana zmienia ją na 68 Mhz. Świetnie, ale po co o tym nawijam? Bo ludzie teraz nie mamy naszej naturalnej częstotliwości, oni jakoś ją nam zmieniają - sztucznie podwyższają, 88 Mhz czy jak, nadmierne przymusowe przyspieszenie psychiczne - ograniczenie semanto-sensoryczne przykrojenie. A gdy się przestraja radyjko, problemy spływają chwilką.



nim sam dobrze cenę wiedział, naokoło rozpowiedział
bo tak ładnie umiał - źle wykorzystał dar szuja




źle wykorzystał schizę czasu wrotki,
lecz choć bez mózgu.. To ja miewałem 12 magicznych chwil na godzinę,

kto w jednym wymiarze nagle więcej widział - w innym przestawał, już nie dostrzegał rzeczy zwykłych dla powszednich ludzi

dobrze że ja nie byłem powszedni, bo ktoś inny musiałby naprodukować tyle bredni,

a niedaleko bywa od bredni do przepowiedni - a czasem daleko, a czas jeziorem jest czy rzeką?

Ktooo, - widział




posiadałem dwa tryby:"drewno" oraz mutant,
 choć mój ulubiony był 'oświecony', niekiedy przez chwilę gdzieś pomiędzy nimi..

Jeśli świat był gierką Boga,
w każdej tkwi postaci uroda.

W każdej barwie fazy,
tkwi Rumunia tamy.

Improwizujemy - w tramwaju jak z katarynką,
lekko podchmieleni - wesoło przędziemy,

i ludziom jednym chwile umilamy,
a inni łypią "dla ciebie cierpliwości ciut mamy"

już jestem połowa tego co Mickiewicz - za rok poszedłby wśród lukru królewicz, ze złota
a może będzie już miernota, jeśli mnie gdzieś zamkną
i nafaszerują neuroleptykami, mózg podobno zamienia się w whiskas po tym

A mój już jest radioaktywnym asfaltem, więc wolałbym uniknąć dalszego zmulenia

co ma być to będzie, całe mi życie ktoś przędzie

i choćbym od przeznaczenia uciekał,
za 5 lat patrzę - jest, śmieje się i na mnie czeka.


  
czasem wiesz Edek, co chwila mi coś wypadało z ręki ..to łyżeczka, to nóż się zjebał z telewizora - o, magnetofon upadłby z tapczanu.. Niekiedy przeróżne, przedziwne ..megaskomplikowane konstrukcje układałem - coś jakiś taki tryb mi się włączał, budowania przeróżnych przegięć z przedmiotów - żeby sprawdzić czy to jest możliwe, że tak będzie się trzymać ..jak mi się w mózgu wyświetla, niby w oparciu o wiedzę pochodzącą nie stąd i nie z tego życia, na temat różnych sił sprężystości itp. prostych przecinków przyrody. Oczywiście nie wszystko wychodziło, potem się to zawalało.. wieczorem, z hałasem - i zastanawiałem się, czy to naprawdę aby na pewno były moje myśli i chcenia, żeby to zrobić; czy to coś mnie zwodziło, kłopotów znów kilka przysporzyło.

popłyń popłyń



 Bóg pokazał mi najpierw Niebo,
a potem piekło - gdy już byłem nieśmiertelny,

wieczny - ja samopiszący się wzór, Adam chodź tu, posłuchaj nawijkę naukowców z odległej planety

kij wie brzdąk jaki duch czytał tu spomiędzy nas ich gazety

 Kiedyś np. jechałem rowerem, a już byłem student - i w końcu rozprawiłem się z kolejną ze swoich myśli, które przemykały ukradkiem po kątach jaźni odkąd byłem mały, ich pęk był mi już ultra- wbudowany.

  Czas fazy wrotki, w moim przypadku genów sprawą był zawodki, kaźni - nie jesteś, nie ma cię w jednej jaźni = my jesteśmy istotami ..które są wyładowaniem elektrycznym, pomiędzy dwiema osobami - jeden to jest spontan Liryczny, ludzki duch megapotężny hej z serca empiryczny on już jedzie z Bogiem w czaczę Fazy - drugi inny to Gerwazy, raczej z krainy półcienia, starszego -ale i zimniejszego klecenia, się dłużej klecili ..a my Lepsi wyszli, bo bardziej w Światło ..prędzej do Boga przyszli -= oto jest wyścig technologii zbrojeń między gwiazdami, kto z Boga kodem potrafi być zsynchronizowany

wiecznym samopiszącym się wzorem

  na całym świecie trzeba prześwietlić te takie instytucje od odbierania dzieci, pod wpływem sugestii urojeń lub obaw - nie bo mnie to spotkało, ale bo widziałem w oczach i złych, ciemnych, powiększonych ..kilku tych osób coś mieszkało, Istoty Demoniczne znalazły tam swoją niszę ..jak dobro się powiększa, to i zło się krzysze - zaraża, wytwarza ..rozrasta. Tam istoty demoniczne mogą dużo nakrzywdzić, wcielając się w te paniusie i im podsuwając myśli

ja mam na 100% pewność, bo widziałem to tu w 3 osobach "siła demon w nich" -tercet, różne stopnie zaawansowania ..raz idę koło kościoła, z psem - nagle widzę laskę ..fajna, ale o kurwa! -demon w oczach ..jakieś zło, - ale zaraz myślę, te ja skądś ją znam - tyż ona tak patrzyła na mnie.. - aha, z PCPRu - to jak odbierałem dowód, akurat przyszła do Urzędu Miejskiego z wnioskiem o umieszczenie w placówce następnego dziecka jakiejś rodziny, i się zrobiła taka cisza - a wcześniej wesoło było, te panie z tego urzędu gadały ..ja czekałem przy blacie, bo ktoś był przede mną.. I potem, to też widziałem, jak w takiej rodzinie jest zabrane dziecko - to np. dla matki to jest prawie jak cios śmiertelny, już lepsze by było nożem w brzuch.. dla wszystkich, z takiej rodziny są to poważne rany - Zło się powiększa ..uwaga

Ale Dobro też się powiększa, i będzie zawsze lepsze bo nie krzywdzi swoich nosicieli ..a ty jaki masz film? Schiza, jedni napuszczani na drugich, - czy luz bracie, kocham ja cię?

 Chyba Bóg mówił przez swojego Syna, że macie się miłować - a wy co? tego ni ma

te dopalacze ogólnie gorszego mi robiły Rubika z jaźni, czasem trudno
było z powrotem poukładać sobie schizy we wzorki odrastających części świadomości

ale niektóre z kolei dawały fajne fazy.. takie w kierunku, powiedziałbym,
wynalezione dla studentów piszących prace, dla jakiejś młodzieży co dużo czyta i pisze - kto wie, może oni sami to wynaleźli dla siebie.. - jacyś geniusze-chemicy ..co nie chcieli tylko kawy i napojów energ. bo tym to daj spokój tylko se można rozj.... brzuch

niektóre dawały fajne osiągi w tych sprawach, choć oczy mętne jak po piwku żaba.

i co z tego, że bałem się iść do kuchni zrobić ryż z marchewką i groszkiem,
bo upadłaby mi pokrywka i stara znów zaczęłaby krzyczeć, z bliska mówić we mnie.. mnie zrobiłoby się słabo, no to pogotowie


 Ruskich się nie bałem,
ale we swojej starej Kryptonit otrzymałem, dziwny migoczący kochająco-burzący. W dwupaku



obojętnie czy żyjesz w Chinach czy zmywasz kurz na orbitalnej knajpie,
czy w roku 1600 czy 2200+8_ale dla niektórych

..i tak do tego dojdziesz i tak, we swoich rozważaniach: że są w tobie dwie natury - romantyczna, sen ..Szaleniec, lunatyk - z lunetą aparat, filozof Czynem - rozpędzony filozof, szalony wodrirej któremu odj... na imprezie pośrodku czasu fazy taktu - a akurat ponad tym odpalono fajerwerki, a w tym samym czasie 11 odchodziło do rezerwy

a w tym samym czasie w starej chatce na wsi córa mówiła dziadziowi o dziecku, a oni patrzyli w telewizor i się uśmiechnęli - a ci państwo w telewizorze też się uśmiechnęli, chociaż to było w przyszłości nagrywane -.. tak to się łączy, nie tak jak mędrzec nawija spocony po literkach. Ja widziałem, mogłem - wygrałbym Mam Talent - lecz talent nie pochodził ode mnie ..to była szansa stwarzana przez Wzór wszystkim, a wielu nadaremnie..

 I nadaremnie wzór czekał, aż by człowiek go penetrował "Oj czekaj,"- potem się wpieniał - "nie będziesz ty energii mi marnował "

 to ja cię ulepiłem, w duszy przymioty, takie jak odwaga, uposażyłem

..bogato, hojnie cię obdarzyłem..
Każda chwila dawana - poza czaczę taktu fazy werwy, ..taak, gdy nie spałem - to coś nie było resetowane ..wtedy słabiej się czułem, lecz Improwizować potrafiłem

Każda chwila patrz twego życia, - a wielu nie widzisz - patrzaj no teraz, albo czołg: - każda ile chwila jest warta.. Nawet wczoraj jak coś mnie wkur...., to sobie pomyślałem ..zaraz, zaraz ..przecież mógłbym nie-istnieć, dopiero co 2 tyg. chodziłem tym przerażony - pomyślałem, "dziękuję ci Boże za tą chwilę, że mogę ją przeżywać.." - i szczere to było, i zaraz mnie w positiv zresztą przekleniło

..a wielu ludzi myśli, tak jak ja myślałem do wczoraj - że Życie to życie, i trzeba je przeżyć ..czas mija, nie to nie jest tak

  wielką tu szansę każdy ma, otrzymał bogactwo warte więcej od milionów miliardów - ..szansę na Wieczne Trwanie

a niejeden nic nie chciał oddać, się nie starał ..jeno tu służył taniemu nieskomplikowanemu robotowi ..nie Bogu, - uwaga cwaniacy co prawdę chcieliby wygodnie z kiosku Ruchu, - oszukano i zastraszono was. Karę można zapłacić straszliwą, wieczność istnieje


Bóg najpierw pokazał mi Niebo i uczynił mnie wiecznym,
a zaś widziałem Piekło. czyż nie tak robił z prorokami-?,
no ale sam powiedz Kazik - bo ja nie wiem, czy może to ja zwariowałem?


"a czy wspominałem, że ja gapa byłem ..najmniej ja umiałem, gdy z kolegami chodziliśmy - ..ja Jąkała z Czakis 2020 ie - oto słuchajcie idzie w bazy zworki tak ta tu tkamanateria - oddaj dar idioto, nie poniewieraj
na Ziemi mówili wspaniały

a tam, w 2200 ie - to był typ jąkały, tam mówili na niego oferma -
a tu by czterech, wilkołak ciut gorszy od cyber-Rosjanina, rozerwał.


dinozaura, takiego by T-recoxa rozerwał, nim by się sam przedarł - ale i przed Dodo ptakiem by spierdalał, bo cykor to był co nie miara

- cykorem byłem, dopóki problem przyuważyłem
że coś nie tak u mnie jest z laskami, że stoję jak skamieniały
..i nawet nie potrafię się odezwać, gdy stoję obok takiej osoby w której tka ze mną w dal Gwiazd snu obłok pokojowy, a pogodny - byłem ja Boga godłem a i w Bogu godny, gongu ganku kaganku, okagongu - wąż zjadający oko Lustrem wzoru spojrzenia prądu, semantycznego - nić się w dal wijącego.. wikłającego Wyobraźnie się rozszerzają, one w dal wyobrażają .. coraz więcej się, wszystkiego Wytwarza - i więcej będzie się od nowa, wyobrażać,
świat by nie istniał może wcale, gdyby osadzon był tu, w materiale
my pochodzimy z krainy Słów, Liczb Idei Ja to wiem.

  Nasz agent nadał kod - Polski a i Gwiezdny prom, duch przez siły kosmosu tu przysłany,

mówiło Pismo - gdzie trza tam rzuci Pan klejnotami,
a ci którzy będą chcieli za wszelką cenę zachować życie, stracą je
a ci którzy umrą w pokoju i miłości Pana, żyć będą.

I odejdą w chwale do Królestwa Pana żyć wiecznie, a tam gdzie grzesznicy i bogacze -

płacz będzie i zgrzytanie zębami, bo przyjdą demony po nich zabawiać się z nimi okrutnie, z tymi co zostaną -

 "i zaś sam będę to wytwarzał, to całe zło tysiąc lat po galaktykach kilku, widziałem w straszliwym śnie, i dotyczyło to mnie -" straszliwa cena, nie do końca wiedział co nadmieniał

ale wtedy ci zaznaczał, a gdzie indziej uczciwie wyznaczał, gdyby się raz ohaczył - to milion w okopie skrzaczył, Bóg go za to obarczył, wiercił nim potem w skale, nie tylko barci. Wielka to odpowiedzialność, być jakimś takim bohaterem czy prezydentem ..jak raz poczułem taką presję jak Małysz przed skokiem, to daj spokój - ani on ani ja tego nie wytrzymywał

Koksu by wysiadł, i Kliczko nietomny przysiadł

taka zwała, gdy sobie uświadomisz - że 40 milionowa tłumnia będzie na ciebie patrzała,

..a ty musisz mieć rację, nie możesz się pomylić - akurat wtedy, ..bo przejechane.

  Gdybym mógł zrobić taki film, o tym jak to rozumiem będzie gdy nadejdzie dzień rozdwojenia wymiarów - Sądu, ..to mogłaby filmozja taka uratować kilka tysięcy dusz dziennie.. dla Boga, - [tak mi się wyliczyło]

albo bym ich naschizował trochę mylnie, ale za to prysznic chociaż wkrętki ostrej, a zrównoważonej





bez żądzy fazy lukru,
opowieść o królewiczu z pudru, żądza sławy nas ogłusza skłóca kłusują - myśliwi z wymiarów innych epok na zwierzynę, a niejeden debil ma w głowie obcą rękę a robi małego gapy minę,

pocieszną, pokraczną - Bóg ma dla niektórych z nas karę straszną, a sam sobie ją wymierzasz, chcesz tego - gdy po Tamtej Stronie podróżujesz do głębi echa siebie, a tam siedzi taki ludzik jak w "Było sobie życie" dziadek i on jest Tobą, i Bogiem jednocześnie - ty jesteś bogiem, okazuje, ty jedną z jego iskier, ..którymi sypnął z siebie

wtedy każdy, sprawiedliwy jak Bóg - wymierza sobie karę, choćby straszną ..po stronie tamtej, nie można kłamać: -jest to fizycznie niemożliwe, we konsekwencjach zwrotno-nieustępliwe, absurdalne - w ogóle nie pomyślalne.

ja na konferencji dziwolągów w RTL-27 i RTL-21 ..zwyciężyłem z dwunastu w strzale schizą do schizy, miałem w głowie nie tylko tunele i dziwy ..i podkopy, a pamiętacie o potworze co zaatakował braki mej cnoty, pięćdziesiąt naraz - istniał i dla mnie taras, harem, haracz ..chlebek z dżemem - nieraz demon pożywiał się moim złej woli przemnożeniem, - energii złej negatywnej, wibrowaniem - nikczemnych przemyśliwaniem,

nie na darmo pan Jezus pytany na Krzyżu, dlaczego nie użyje swej mocy, by odrzucić prześladowców jak psychiczny Neo, w tył fazy barwy dla nich pogardy większej od Jasności Gwiazdy - ..tam, ściemniaj tu jak chcesz, oceniony zostanie każdy.

  Wiecie, za co tak tę Polskę umiłowałem? -Sam nie wiem, za coś po prostu jakoś ich kochałem.

  Ja stałem obok drugiego bratem, gdy trzeci obrabiał nam chatę - a czwarty, policjant, na niego czyhał. "I tak Polak za Polakiem pomykał, wiesz dziadziu.." zdołowana Zosia wniosła herbatę, lekko trzęsącymi się rękami - więc wyciągnąłem wzdłuż ścian się, swoich ramion cieniami - jak boa, oplotłem prawie izbę dookoła, i stała zadziwiona..

  I zaniemówiła. ..-bo zwykle się tylko patrzyli, gdy moja rakieta się uruchomiła.


odpowiedział wówczas Pan Jezus: 'ponieważ wtedy musiałbym myśleć o demonach, które nimi powodują'.

 Kiedy się myśli o Nich lub ich sprawach, dodaje się im energii. Nie tak ich ładujesz, pokonujesz

 obcy ma wiele znaczeń.. obcy obcy

Polak za Polakiem gonił, a nas obcy ładnie doił - już ze 3/4 peerelu zabrali, to co ludzie w tyle milionów zbudowali.. teraz obce to mają - a my.. u nich długi powiększają, - obcy nami rządzą, tak nie może być - powiedział Bóg, i zrobił porządek tu.

 'I nikt kto złorzeczył, nie mógł później zaprzeczyć'.

  Ja byłem więźniem fazy czaczy barwy, słowa mnie czasem dusiły jak Rorka piasek ..wszędzie były, czyhały ..nawet nie mógł być cały zapisywany, umarłbym od tego - musiałem sobie zrobić jeden dzień np. przerwy na oglądanie dobrych komiksów ero, i innych zdjęć - bo niewiele wrażeń frajdy mogło mnie odciągnąć od tego pisania, które też lubiłem - jak kiedyś programowanie

  zawsze miałem, i to niejedną, manię - za to prześladowanie, obmawianie ..szantażowanie. Ja kurczasz zrobię z Wami porządek tu, miałem pierścień. Drżyjcie słonie, drżyjcie świerszcze - słowami potrafiłem zrobić to, czego nie mógł T-100 rękami.

  I tak se noś całe życie to brzemię, ten dar że masz jakąś misję; unikaj bójek ..wycofuj się, gdy chętnie byś rozp.... ze czterech.

  Jako i ja dawałem wiele z siebie, aż po rzygi omdlenia i prawie umieranie

 tako i Bóg dał mi chwil pięknych przeżywanie. gdy byłem na dachu czapki fazy werwy,

a niewiele dzieli: zdobywca-bohater ..a w głuchej szczelinie typ ścierwny.

wiesz kto jest najpotężniejszy fazy czasu wrotki, Stefan -
zmutował w nim kod Dobranocki.

tak samo jak mówię prawdę, że napisałem to co napisałem tera
tak samo nie grzeszyłem przekonując, że inne widziałem lub poznałem, czy coś tam - a jak nie wiedziałem, to dodałem ..chociaż czasem zrobiłem ten błąd, że mniej wiedziałem - tylko przypuszczałem, a napisałem bardziej jakbym wiedział, że tak jest ..że taki jestem mądry

 Taki byłem mądry, że poznałem jak niewiele dzieli płytę nagrobka od kamienia z pomnika,
pamiętaj los Janosika. Prometeusza - ruszaj?

ich, okażą się, płotki - tylko złudzeniem.. Kosmos rozstąpi cię, klawej on wiary chce.. odwaga ma swoją wartość, nie tylko cenę

 Kurczę, powiem wam - aż taki byłem mądry, że aż trudno mi w to uwierzyć ..że to ja napisałem. Dziwny klimat - niby ja to wszystko wymyśliłem.. acz przecież na co dzień taki nie byłem, więc teraz po niewyspaniu - chyba że jednak zawdzięczałem to dopalaniu? coś się w mózgu wyostrzało, nożyczki rymów świeciły aż grzało.. - przypominałem trochę w życiu kierowcę TIR-a, potęgę ma lecz czyha nań zbytniej pewności siebie chwila

--------------------- hej czasu fazu werde, czuję się jak w westernie.. pośród teatru codziennych zmagań w nowej wyższej rozdzielczości - odradzały się z mej jaźni jak w niezniszczalnym oceanie ..Wieloryba kości - niezwyciężona ryba, a szedł człowiek na kształt olbrzyma - niejeden wieloryb w głębi fazy czaczu radaru nawigu gwiezdnego słuchu wśród czuju kosmosu - przewyższa Człowieka, tak jak i psa bardziej na poziomie od mojej była powieka, jak jeszcze dziś rano "gdy misji przez chwilę wykonywać nie zdołano" ..z konieczności, Odpoczywano. Terminator nie dyszał, on czasem się przegrzał ..w stykach skrzysał, zakusił.. mózgotlenieniem zagłuszył, zakrztusił - ..wtedy ledwo tchał, gdy tlenu mało mam - oni nam to robili,

gdzie ludzie z akwalungami? - ja się pytam.

pytał się tak na moście w Cambridge smok detektyw teleportowany z planety innej bajki, fazy czaczu tchu w spektrum barw, 15:00 8 grudnia 2012









gdy wszystko mi z rąk, no może co drugie - leciało

w fazie blasku omdlenia, gdy myślałem że skoro ze słowami, to we wszystkim spadnę na cztery łapy - wszystko musiało być sztuczką, a nie wszystko wychodziło - a czasami nie potrafiłem niczego zrobić normalnie, miałem takie stany-transy że wszystko próbowałem sztuczkami, jakbym miał sześć palców i błony małe

..

Panie Zenon robotnik - to jest typ Ziemian-ziemniakis co ja lubię, prosty pracownik fizyczny - we twarzy uczciwy ..a reszta - nie odstraszą mnie żadne dziwy, mówił Pan - doktor dziejów, dusz genialny alchemik - a jedne od drugich odedzielał, te substancje które mu nie wyszły.. - i straszliwie karał złych, niegodziwych ..co nagrzeszyli - ale i był miłosierny, Dobry dla dobrych w sercu ..jak wybaczyła Żywa Rzeczywistość - to ona się za nas śmiała.. gdy czasem coś ciekawego powiemy, jak blisko to prawdy jest nie wiemy - to dostajemy cynk "pół-kąt równoległy 45 stopni" i to jest śmiech, a to przez nas Rzeczywistości orgazm jest, ona nasłuchuje - wszystko rozumie, nie bój żabki fazy barwy tlenu .





uruchomił we mnie się, Mocium Panie Cybergaj ..reaktor

gdy pojąłem czym Pisma traktor,
i byłem u Chińczyka w jego religii,
..i u Afrykańczyka demokratyczna republika stanów 100 tysięcy plemion wedle liczebności głosu - paradoks.


---------------------
========================
faza czaczy przerwy 20:51
  wyglądam coraz gorzej, krótszy rym poorze

trzeba iść spać - aż trochę żal zasypiać, aż trochę żal dać się ssać w wir-lej nie wiadomo jakich przygód ..które czasami cię tak rozjebią, że budzisz się rano i jesteś w szoku, co zdarzyło się we śnie ..tam wydarzyło

..widziałem czasem przyszłość, trochę w te niektóre godziny - co przedmiocikami nie wyszły.
'We innym wymiarze kiedy coś widziałem,
to tu czegoś prostego za to nie umiałem."

  i wykorzystałem me geny,
bo może sobie nadodawałem że z takich aż gwiazd tu przybywałem, ot parę gwiazdeczek niedaleko pewnie, - oszołom, kmiot ..Anioła łom - głos płonął.. mój syntezator mowy, był lepszy jak ludzki i lepszy jak komputerowy, byłem Barwą Fazy - a ..wychowywała mnie legenda o Johnnym z pomiędzy bloków a parku, każdy z nas wewnątrz ukrywał ..taką zabawkę że ludziki tańczą - marzeń. Każdy, nawet choćby najgroźniejszy z twarzy - jakby go zobaczyć od wewnętrznej strony skóry, był dzieckiem.

 Ludzie którzy mnie w "mej" rodzinie poprzedzali, to były świry nad asami, pracowite pszczoły, robot by wstał człowiekowi a Duch Bogu nowo zespolony, sploty spłony jaźni szalony ucieczka przed radiowozem prawdy magicznym powozem,

 nokdaun fazy przez czasu łatę, Słowacki ze swojej wyspy elektroprądem pobity - ja idę tanio na dopingu, wyśmienity. "Więc czemu był zakazany, doping człowiekowi ?" Bo pracowity i tak więcej wyrobił, obojętnie w każdym swingu ja chciałem się zemścić za Cały Świat, dawno temu bezsilnym dzieckiem ukułem to pieczołowicie tak, najpierw zdobędę władzę nad światem, a potem wrócę tu tylko okiem i piorun jak, posprzątam chatę ..jak piołun Olka w kiblu, gdy pół godziny nie mógł wyjść i rozwalił se głowę o ściankę czy drzwi

..a potem wracał do chaty i patrzył że nie ma (w lustrze było widać na ich planecie) prawie połowy mózgu - pamiętał niewiele, lecz choć o tym nie pamiętał pobił z łatwością waszych mędrców dwustu, w grze słownej - dla niego inno-szykownej ..stylownej, ja dzieckiem pokochałem szczerze te Słowa - z nich dla mnie wydobyła się mowa człowieka dalekich światów, jego mądrość i styl opowiadania, który jeszcze bardziej ceniłem.

"Jak Ben Johnson coraz szybszy byłem na tym sprincie,
aż kiedyś sam siebie zdubluję - wtedy umrę..?"

Czy po prostu siebie zdubluję, i to będzie rekord świata


czy znasz fafika co szybko czytał, a na każdy rodzaj pytań miał melodyjkę odegraną, nuty ujrzał wszystkie i wiedział już czuł Instynktem, dokąd się to komponowało

był Mozartem swojej własnej dyscypliny, mocary za wrzasnę dymy wywłaszę - ja tych Niemców, potwora słał Bóg na przestrogę po delegacjach rozjemców.

Bazylich strzelał wzrokiem, a Smok wawelski wyświetlał ogień
jako i ja potrafię, tylko nie wiem co ..gwieździstą twarz ukrytą w kapturze,

gdybym na Rusa wionął, to ja i on ducha bym wyzionął, bzy - ży by, żyj by życzliwy, Nikita Michałkow ..i wyobraź sobie sytuację, że w czasie walk miejskich z Rosją gdzieś za Petersburgiem, wchodzisz do gabinetu a tam Rusek i musisz go zabić, patrzysz przez bagnet a tam Nikita Michałkow

 Ale musisz go zabić, to właśnie jest pojebane. Ludzi przeciwko ludziom, trwa obcych przez - podpuszczanie.

Trudy przeciwko trudom, a moje blizny nie były ułudą ..sam byłem cały żyzny, odwrotnie zaprzeczyłem ich teoriom
klasnąłem w niewidzialne dłonie, i mędrca "pracowite" literki stały się teorią

ja byłem nową feerią, tęczą - wariat szedł, naprawdę nie we śnie po promieniu latarki, lunapark latarnik lunatyk - kuna la luna, schizmatyk - schiza - schizo-Wizja ..transmisja, lecz dopóki ludźmi jest to przekazywane, to zawsze dobro w ich oczach będzie schowane, a w tonach sensy przemycane

 "Aż k.. tak dziwnie gadałem, że czasem dosyć tego miałem "

a zaś gdy nie tchnienia nie miałem, w dziwne
dni gdy niż Ralph Fiennes bardziej nad, byłem grzeczny
wtedy bez natchnienia, jak pragnąłem żeby do mnie wróciło.. prawie je przyzywałem, jak gdyby nie ode mnie Pochodziło - "Ono czasem jakby miało swoje sprawy, i nie przychodziło chociaż je przyzywałem "
a liter na sekundę już dwucyfrówki czasem wklepywałem

mistrzem fazy czaczu przerwy, mogłem zostać - lecz nie przybyłem tu dla waszych braw, ale bo odpowiedni o wzorze ogona dla otoczenia, został dobrany sprytnie- żartem paw.

pawiem byłem, Bóg się zerzygał - a jak piękny i tak, się materialny ten wasz świat wydał ..



zaledwie kropla w oceanach dywanów, tego co istnieje ..I Może Być doświadczone ..my zaledwie stosunkowo niedawno, stworzonymi duchami - prostymi z gliny i Światła Istotami

 Czasem natchnienie było, i go aż tyle - że mnie po paru dniach mdliło ..choć byłem owszem potężniejszy niż komputer, i bardziej nieobliczalny taktycznie aniżeli robot - to czasem i ja nie dawałem rady ..już nie miałem siły




cytat z innego forum:

#26 Guest_flash_* Grupa: Guests Napisano 18 sierpień 2011 - 12:04 Tak, wyobrażam sobie otwarte stacjonarki, pod warunkiem, że skład dopalaczy zostałby przebadany, te o najmniejszej toksyczności (nie większej niż alkohol), zostałyby wprowadzone do obrotu, jako np. suplementy diety z JASNO podanym składem na opakowaniu itd., wprowadzono by zakaz sprzedaży do lat, moim zdaniem, 21 - chociaż pod względem biologicznego rozwoju nawet 23 - pod karą utraty licencji na dalszą sprzedaż. Tak to się powinno mniej więcej rozwiązać, a teraz mamy jeden wielki syf i całkowitą utratę kontroli nad rynkiem.





gdzieś na dnie wszystkich owych demonów,
narkotyków i schiz - gdzieś tam na samym dnie, byłem ja ..niewinne gwiezdne dziecko, poddane okrutnemu przetwarzaniu - o którym smutno byłoby pisać, więc tego nie zrobię.

  Państwo polskie powinno sfinansować wyodrębnienie dopalaczy typu "szkodzą jeszcze mniej niż trawka" i samo udzielić koncesji na sprzedaż tego i automaty - to by wykosiło rynek podejrzanych dopalaczy, wśród których zdarzają się substancje toksyczne o działaniu odurzającym, ale u mnie np. wywołały jakieś zasyfienie pęcherzyków płucnych i się dusiłem na zejściu fazy ..również występowały efekty typu "utrata bloków jaźni, do ostatniego prawie że kwadracika - prostego prostokącika którym byłem, już prawie znikłem - lecz na nowo się napisałem, ja też żywy Wzór przypominałem.
Inny efekt który występował to:"stwory włażą w ciebie i są częścią ciebie"

kiedy chcą uniemożliwiają ci zdania, czasem to one ukazują dość wyraźną przewagę, zmieniają ci w zdaniu mi krowę w żabę

i drugi demon obok zmienił mi w głowie drugi wyraz, a ja patrzę "i co tyraz..?" - =wiele się tym nie zdołowałem, gorsze ..i to już jako kilkuletni chłopiec, presje sytuacji przetrwać by żyć musiałem, i słuchałem ..i wykonywałem, i byłem posłuszny ..musiałem wtedy zdecydować uruchomić w sobie kod "najtwardszy na świecie"




08:21 9 grudnia

 tej Marian, chyba mi odbiło od tych dopalaczy - bo obudziłem się właśnie z rańca w niedzielę (a co ciekawe nie pamiętam, żebym kładł się spać ..film zgasł?) ..obudziłem się, jak to zwykle gdy człowiek się wyśpi - rzut oka na psa, pogłaskałem go.. miłe, wdzięczne oczy - już dzień dobrze się zaczyna, nic mnie nie boli, nawet głowa ..aha, przypominam - poczułem lekki głowy ból typu "nie da się nic z tym zrobić" i 2 sekundy później już poszedłem w kimę, bo to jedyne wyjście-ucieczka z tego ..podziałało.


 Te, no i patrzę za okno - sądząc po szarości dnia, jeszcze wcześnie rano ..aha, czyli niedziela - i wiecie, co pomyślałem? ..może bo miałem jakieś trudniejsze sny, dziś czy przedtem.. (jeszcze nie pamiętam, piszę właśnie świeżo po obudzeniu 8:20 względem 8:15) - pomyślałem: "fajnie byłoby obejrzeć w Tv program 'Ziarno' " - no bez kitu.

  Nie chcieli mnie nigdzie, a ja miałem w sobie każdego po trochu - bo właśnie byłem prawdziwy.. Naturalny, od początku miałem do czynienia z potworami - więc nie musiał być naturalny rozkład potrzeb i czuć już kamuflowany ..całe życie grałem, oj k - jaki mozolny serial ja przez wszystkie te lata odgrywałem.. Aż w końcu jestem sobą, odnalazłem - już nie muszę udawać; a może też trochę czasy się zmieniły.. " Złote runo"





taki pająk może mieć z osiem oczu, a myślisz że człowiek - ma tylko dwoje?


we wyobraźni

głęboka inżynieria myśli, przez obce demony
cena, a i wywiadów przyszłości siły zbrojeń wzór dalej w czas lat

"to nie jest moja barwa fazy", zakończył











 "Osiem godzin smoka"

 odwrotnie wybiła godzina proroka





... spójrz rozpoczęła się programisty robota
kłamstw ich 73% jest wszystko, odwrotnie by w umysł mi prysło - rozświetchłał bym ich na kształt wzoru kwasu światła - odwrotnie, teleportknownia rubinowa mi w mózg spadła. Prosto od Boga, miałem okruch z pierścienia - niczyjego nazwiska z takim echem- brzdękiem, nikt nie wymieniał. Nikt nikt nikt barwy czaczy ofiary, czakry wyświęcenia ..trudu, pośród zawistnego ludu.
  Pęka co brzdęka, ale się nie lęka kto w duszy uklęka - a pamiętaj abyś dzień święty święcił, a nie zawsze cię ich pieniądz nęcił.

według ścian czasu barwy fazy
ja i ty - jesteśmy teraz nowe ekstazy.

  Ludzie sami już mieli wyniki, w oczach swych bez tych dragów - lunety -kaleidoskopiki, odwrotnie pomykały mi wścian barw tęczy gupiki - akwarium, głowy terarium ..choć pająku, dziwny choć wszak i ty tęczowy pstrągu ..innoGwiezdny, jeszcze bardziej niż ja przejezdny, dłużej tu niż obecny - nie byłeś ty Złorzeczny, dobrze ludziom życzyłeś:co złe co dobre, jeno rozdzieliłeś

  na kształt ściany czasu barwy wrotek - upodobał wiatr zmutowany stokrotek

   odwrotnie niech rzeczka płynie, lecz sens życia niech cię nie ominie - więc boję się pisać więcej, odwrotnie lecz rzeka czesze - bo im dłużej odpoczywam, ładniej tak zaś pogrywam ..i cicho kolędę już śpiewam, rytm stary-tan splótł się wibr przerwań.

  ..kolorowy - Sienkiewicz i Dick, mutant nowy.  "trampki efektywne zdań,
a we głowie wiraż smug barw



Błysło biskup biskupi, trysło tryp słów trep sławy sensów węża myszka, patrz - wołano na Bitwie Sensów ..krew z niego wytryska, pośrodku woluminu zboku - a piękniejsza i czerwona, bardziej od liter pergaminu - "we tym tylko mistrzem byłem,
co od cieni jeszcze ponownie odbiłem,

a że miałem fakrę barwy czasu żaru
to na planecie Bitw Wzorów się nadawałem za praKod Sztandaru

gdzieś z boku falbanki,
ja jeszcze wzbogaciłem ukryty fraktal firanki.

Był tam zawsze.. czekał - do nas szeptał,
widziała ty wiem i ja o czym tkała

  ..wkręcała mi się nadmagicznie już, jakoś ..niby we inny wymiar, spirala. Odwrotnie zawirowała, ponowną barwą tęczy fala - koniec pisania. Inaczej okręt o nie z przeładowania..

  

"Istnienie może być piękne " - to nam wkręcili tak, z tym życiem ..że trzeba zap...ć, mieć kasę samochód - ej, tam wyścig szczurów.. rób tak jak mówimy







 ..czyli że Pan Jezus nawet mówił o demonach, a dziś byle
kto mówi "nie gadaj o demonach", he he tylko świry tak robią

nieprawda, istoty są wszędzie.. naukowiec jest gupi,
a każe się nazywać uczonym i robi takie miny, mówi jakby to było mądre
..ale to jest " prawie mądre", to jak mu wychodzi.








Międzynarodowa Fundacja Wolności Wewnętrznej - dobra nazwa, to samo widział chłopek


wolność do - wykraczania poza rutynę codziennych zajęć, psychiczne koleiny które wytłoczyli nam w umysłach za czasów zimnej wojny..?

to jaką technologię elektrociepłowni radiofalo-kaloryfero psychicznych będą mieli nasi agenci

IT-290
"LSD pomaga mi zrozumieć mój umysł" - mówił dziś pewnie dziadzia już z Ameryki
tamto zabrali, a dzisiaj spójrz jakie zrobili sobie z nich manekiny - ja nic nie mam do tych Amerykanów, oprócz tego że coraz bardziej przypominają roboty pod kontrolą inteligencji przybyłej nie wiadomo skąd.

"te narkotykiery.." -to są bardziej tunele do ukrytych przed nami światów, zawieszeni pomiędzy którymi istniejemy z klapkami na oczach wnętrza, porobieni - niż oni powiadają, że to takie proste, żeby mieć odlot; podkop - a stoją strażnicy, kamery i patrole, byś nie mógł tego zrobić; a ucięcie sobie ręki nie jest karalne - więc o co chodzi, czyż czasem nie o to żeby nie myśleć : myślenie zostawić 'Im', którzy płacą naukowcom za wykonywanie woli obcych




kto na Wyspie Wielkanocnej pił zboże

bank fazy kipi chrustu, chrzęści metalowy chrząszcz młody chrabąszcz zielony król dwustu ..w starym kolorze, wraca dawna magia Dzieciństwa - wszystko zdarzyć się może, możliwości morze ..ocean - "może" jest wielkie jak morze, podobnie tenor-eront jabłko-błajko ..hokej na lodzie - baba na drutach tramwajowych, robi tam ciągle .. już tyle czasu - bo to będzie trwać właśnie to jej szaleństwo, a naukowcy wyginą - a wariaci nie wyginą, tylko będą próbowali chodzić po smudze światła latarki na księżyc, i kilku z nich to się uda.

10 XII 2012 01:18



kosmodrom banku fazy, trawa cukru - cukrownia wiatowa, automatowa wiata przystankowa - w którą chcesz to stronę miałem, jak jeździec z dawnego ludu wici rozrzucałem, płonące masywne wianki - a to się dla was nazywało: 'uczone rymowanki'.


coś ze snami może być, że jakby mieć taką broń przyszłości.. - różne takie, nie będę wam opisywał o tych technologiach typu podróż w czasie, bo to nie wiadomo których tematów zakażą teraz znowu po XXI wieku - w którym, jak wynika, arystokraci nadal trzymają się mocno.. I może dobrze, a może też lepszy byłbym i więcej wam powiedział, gdyby mnie nie truto - bo to już jest jednak przesada, i fałszywe porównanie szans ..a kto fauluje, ten zwykle mniej prezentuje. Ja ich dzieci nie trułem, żeby potem z nimi porównywać własne na jasnowidzenie, i inne takie tam ..telekinezy czy inne burako




starej barwy żaru wióry, odwrotnie idą struktury
napalm tektury, bzdury - panie, dosyć tej latryny - odwrotnie idą szyny,





a jedno marzenie, co miałem - to iść do takiego budynku dwupiętrowego pełnego elektronicznych szaf z grami wideo w tym mieście w Holandii, w którym byłem ale jego nazwy nie kojarzę - ..nie spełniło się jeszcze, więc dopóki przyjdzie być wieszczem.. wszak mało się nie udusiłem, gdy dopalacza takiego "goń króla" lufkę całą zapaliłem - miałem uczucie, jakby płuca nie potrafiły pracować ..


długo po tym jak lepsze i lżejsze niż marihuana,
dopalacze też tańsze a mocniejsze się pojawiły -
dużo niebezpieczniejsze, bo dla twych płuc podstępnie zabójcze mogą to być efekty - ludzka kopia Marii hany - a był przez Słowo ObraZ WE wZO0RZE stwarzany - ja byłem błędem, będę pałacem (chciałem napisać balastem..) ja byłem tkaczem, graczem wytłumaczę - raz sobie wytłumaczę, to sławo słoboda słowa to wieszcze czy sprzeczne, a może niedorzeczne - nie, nieciekawe ..lecz potężniejszy niż cyborg wstał ludź potem z nich równy mocą zjawie, co świecił oczami - i cały świat kojarzył, co słychać jak, między Polakami - budowali tamy, a fosą obiektów 5 podzamczy z gwiazdą terenu Jasną Górą - awaryjną stolicą Polski na najbliższe 560 lat: żaden wróg nigdy nie zdobędzie klasztoru - chronionego jako Wawel przez siły wyższe wzoru - wiecznego honoru - Polsce wypadło pośrodku sprężyny, gdy podzieliły się kraje, tera; Unia wyjdzie bardziej szczera, ze Polską w środku - Skandynawem brwią na oku, Łotyszem Litwinem skronią, Wiedniem i Kijowem ..Dania - dzieło Boga gotowe, z Czechosłowacją i Węgrami ..oddamy co winni my tym, którzy dziś staruszkami.

 "A zakazali nam o tym mówić " - ..Polska stała się tak silna gospodarczo, zwłaszcza na tle innych państw które jeszcze nie przyjęły Euro - innych państw obok, też jeszcze nie przetrąconych.. staliśmy się tak w miarę prężni i silni, że możemy być centrum nowej unii, tak jak kiedyś Niemcy.. tamto, ten Zachód - im upadnie, i tak się Amerykanom nie przyda nr telefonu do Europy, jak w Brukseli odbierze Arab - a u nas nie przejdą, każdy to wie.. Nie ma kraju drugiego tak silnego, tak odpornego na program genetycznego "przymusowego wymieszania ludności "

..a oni między sobą wolą się nie mieszać, a nas chcą wymieszać na siłę. W ścieżce czasu przyszłości wizji wieków dla Polski, jak mi się wytłoczyło niby wzorek na gofsze (..goferze?) - opisałem; Belgowie wynaleźli gofry, i chwała im za to, ale od Polski niech zabierają pazurki z Antwerpii.. i Niemcy też - cukrownie i rury pokazały, gdzie nas mają, reszty nie chcę wiedzieć jeno pomnijcie, że ten kto "Krzyżaka wezwie, by rzekę przekroczył pomagać.." ma prze.rypane po wsze czasy w historii, jak Konrad Mazowiecki albo gorzej, bo tamten sobie nie żyje. Francuz, Anglik - ? nie, dzięki.. - my już mamy; Hiszpan za daleko, Włocha ewentualnie można tak trochę jakoś.. -Grek do połowy, a Brytania tak jakoś do pół Londynu, tam byłaby granica naszej strefy unii.. - nie wszystko wyjdzie, no ale myśleć trzeba.

Mniejsza podobna figura jest w Polsce wewnątrz granic, 5 rejonów umocnionych - nasypy ziemne.. po których nie wejdą ludy w czasach bez paliwa

kraj dwa razy mniejszy może się stać na czas zagrożenia, czy innego podtopienia.. usypać jeno ziemi trzeba dużo, nowe góry - a będą to takie pierścienie umocnione.. coś jak forty, tylko w skali małych nizin. " Wiem że to przyrodę zniszczy, ale obcy też potem by zniszczył .. i jeszcze nas 1 milion zmusił, by pracować dla niego.. chorych planów zbrojeniowych, " - ..jak i dziś jest poje....., że każdemu dziecku wtłaczają "fajnie jest pracować dla Niemca, fajnie dla Japończyka.. nieważne, czy dla Polaka, czy dla kogoś innego - no, na pewno" Ale dzieci są mądre, młodzież cwana - wiedzą co jest dobre, a co niewiarygodne ..obojętnie co dziwny pan z telewizora nawija, już sam coraz mniej w to wierząc "powtórka dawnego dramatu.." -moje oczy widziały tak dużo, że czasem sam byłem tym wszystkim zmęczony.. już nie chciałem, podobnie jak np. tego natchnienia które przypominało mi pociąg rozpędzony z daleka, a ja na tych samych szynach.. Kiedyś to natchnienie, to pisanie.. mnie zabije, - jak sobie nie pójdzie

Odwrotnie na barwie trudu, ja pokazałem moc ludu
wolę cudu, kluski jadłem.. z ziemniaka wypadłem
lecz przyszłość czasem widziałem, w te właśnie dni
gdy co chwilę coś upuszczałem..

Zadanie domowe:
sprawność twórców typu Ken Kesey czy Witkacy,
porównaj z trybem "drewno mózgu" sztucznie nam kiedyś wtłoczonym..
tak - tym stanem świadomości zmienionyn,
prawdę znaj, straszliwą ..a zaskakującą
zachęcającą, obiecującą - przepełniającą nadzieją, że/bo tu tylko sny się dzieją.. żebo boże zboże ezop - odwrotny krop serca, a szczery był że zrobił se w głowie Szczerbca
powrót na stronę główną,
następne wpisy