Fraktalne refleksje 48




gorszy od potwora, wrócił zmora 23:47 dzień końca dawnego świata 21 grudnia, moje imieniny ..o których jak zwykle wszyscy zapomnieli

przynajmniej potwór wśród bagien, już tego się spodziewał

potrafił przewidywać ich ruchy, a jeden miał siłę co rozruchy

i przeszedł przez dzieje jak niewidomy mistrz nieskończoności

ślepo było mu w głowie od jasności, stopiły się skoble od prądu na zewnątrz wzoru

..świeczka się topiła, dusza Żyła istniała, pytała.



powracam naqle 10 dni po zalaniu
kompa wodą,
nowego sprzętu już większą urodą szybciej teraz mogę pomykać,
koszmar "bez kompa" przez dni trykać, dla niego - teraz to już jestem uzależniony, może i z tego powinienem być leczony? - i przymusowo szprycowany farmoceutykami, aż tak was przekupili frazesami? zdrajcy, tani szpachlarze - zdmuchną was niewidzialne wachlarze, bo to świat ten tu jest nierealny - a we Śnie bywa rdzeń trafnie zdalny, namacalny ..od wewnątrz - Po Innej Stronie pisanki istniejemy, niż nam powiedzieli.. niż nam wkręcają, to już oczy dobrego w kołysce duszy księdza lepiej zapodają - o wiele lepiej, tam tajemnicy stawy się skrywają ..i są w oku poety, i w narkomana ..przyłapanego na dopingu wierszoklety. Co z tego, że byłem najmocniejszy na ringu..

..jak powiedzieli że, i tak źle. 'Strzelisz sobie w oko' prorokom urokom - życie moje całe było podległe czarowi, ja pamiętałem magiczną melodyję w sercu śród której nut tu przybyłem. Czasem ją słyszałem - a powiedzieli, że ma być wyszydzane

Obcy między nami byli, długo przy nas grzebali.. technologicznie poprzebierani, między mędrcami wciskać pewno się usiłowali

mnie nie są potrzebne "ICh" pieniądze ..śmierdzą one jak ryby, tysiące pustaków na niby



nie lepsze te z Zachodu teraz pieniądze niż dawne miedziaki od Moskali, -

odwrotnie nas dziś, a tyż tanio sprzedawali. -

I sprzedali Górnika, patrz jak np. "Barbórkę"

a za obcych wzorem równo idą sznurkiem,

wszystkie te święta se porobili takie same jak tamci



No co to jest.. Atmosfera jednak trochę przypomina sprzed Powstania

tak mikrokomputer wyczuł przez peryskop, inaczej bym się nie odważył tak napisać - lecz odczyt to faktis, a "polityczna poprawność" będzie musiała nadążyć, tym razem to ona się pofatyguje ..jak cwaniaczek za Historią

A oto moje pisanie z paru ostatnich dni, odkąd mam tego nowego kompa który wydaje się szybki jak ja, 3Ghz nareszcie

ciekawe czy znów zacznie zamulać, jak dam się skusić i zainstaluję tysiąc programów "usprawniających" ..szpiegujących






-------------------------------------------
* * *


Tractatus anticus, 1548r. - zapomniana rzecz o istotach niewidzialnych, napisana przez karczmarza Bartłomieja z Drzewiec


   Dziwne te organizmy, mogą stać ewolucyjnie ponad rozumianą przez nas dychotomią duże_inteligentne -=|=- małe bakterie telepatyczne, które się rozsiewają np. gdy ktoś przyjdzie, niechciany gość o brudno-tłustych oczach przestąpi próg, -



istoty żyją, ja potrafiłem o nich powiedzieć prawie tyle co niewidomy, o pokoju w którym wiele przebywał dni

łatwy sposób na zaobserwowanie istoty, (istot?) ..to gdy mieszkasz z kimś, a ten ktoś jest ciągle w domu, w ogóle nie wyłazi - negatywne myśli takiej osoby żywią istoty, których spore kłębowisko unosi się wokół niej.. wyobrazić je sobie można jako takie meduzy cylindryczne, no wiecie - nie wiem jak takie się nazywają, takie tam co pływają po tych rafach

potem np., załóżmy że ty masz pokój obok tej istoty - wiadomo że przez ścianę onę przechodzą, próbują żywić się tobą.. Zaczepki-myśli do powiększania się w twojej głowie, niby te żabnice co przynętą wabią, wyrostkiem udąjącym robaka.. - dla nich to jest łatwe, co dla nas trudne; jak dla pcheł; ..ty powiedzmy w swojej głowie ich nie żywisz, ale i tak jest trudno - i czujesz to, opuściwszy tamto mieszkanie, mimo np. zimna - "wraca w ciebie życie" ..bo nie ma w pobliżu tych istot, one zostały przy "żywicielu"

to dlatego czasem jest ktoś, kto cały czas "siedzi" - i wszyscy by chcieli, żeby sobie k.. poszedł, - bo on jakoś tak dołuje fazę

tak naprawdę chodzi o niewidzialne istoty, które podążają za nim w innym wymiarze, niby te ukwiały za rozgwiazdami, czy jak to tam jest



nie - radzę, kłaść klawiatury sobie bezpośrenio na piersiach/brzuchu ..chyba że jakiejś organicznej, kij wie jeszcze nie wynalezionej - zastrzeżonej dziś dla królów, lecz żelazny robocik z bajki stał pośrodku ulu, teleportował się - kosmos wzdął nadął żagle - i żeglowałem z gwiazdami, i nowego typu szliśmy falą surferami - .. nie widziano takich ludzi przed nami, zakazano czym tryb jaźni wznawiany ... reset, jednoczę się z snami, częstotliwości wiatrem smagany piratami ..bzdurami - powiedzą że bajaniami, kij wie brzdąk mnie to obchodzi.. - uwierzą teraz i starzy i młodzi, bo w 10 000 jak ja nie umieli


21 grudnia 2012 Ojce dawno umieli, to co dziś usunęli - o czym zakazano marzyć, o telepatii i że cud się zdarzy, nie tylko że może ale wręcz stąd musi - do wieczności, oceni cię Kosmosu Labirynt umysł, a Diabeł-Samowolka_procesor Cię kusi - stworzenia okruchu samoodnajdujący ścieżkę w_rozdzielczości_labiryntu świadomości





2029 r. - Johny Cash udaje channelingowca w Detroit z filmu s-f co wstało z ruin, zakazali nam s-f w naszych psychikach ..czyż nie tak z tego na okół wynika, i w ogół i w szczegół - grzebią nam przy linii biegów, biegiem linii na dłoniach, z Boga włosy my łona - w las ludu trwogi, odwrotnie idą pierogi i stare drewniane bogi, które przeze mnie się upominały, że Jednak Kiedyś istniały. I Atlantydę wyśmiali poniżyli, upokorzyli odebrali jej nawet pamięć i imię, nazwę że ..kiedyś istniała. "A Jednak istniałam"..

  - powiedziała Atlantyda, i rozjebała imprezę ;niejedną - niejedną.. gdy szli jej Aniołowie, teatr mędrców zblednął - ze pojęć ustawiali sobie wieżę Bubel - na czasu młodych ludzi zgubę;

"A Jednak k.. istniałam, głupi sprzedajny naukowcu " - oto ile do powiedzenia miała, panie prokurator

   obcych ty lektor, czy ludzi narrator

  sam nigdy nie wiesz człowieku, odwrotnie wiedz - idą po literkach, wstęgi wzdłuż Kości prawieku, odwrotnie wzdłuż bagien ściegu - jak Lynch gdzie kolumny słów, umiałem wspak rozbiegu, nową wynalazłem snopowiązałkę

a kombajn to się nazywało w mózgu, lamp katodowych cymbałkiem
cymbałem potem byłem - odpowiednią cenę zapłaciłem, i tak miałby Spider-man
i Batman i tak dalej, gdyby naprawdę istnieli: splendorem swym podchmieleni,
jeno by co chwilę kota łapali na Batmobile, bo gdy wygrywam najczęściej się mylę - jak Bolt, co odwrócił głowę i nie pobił rekordu świata, na szczycie najłatwiej stać się wata - słoneczko przygrzewa, i zaraz dyszel w mózgu inaczej śpiewa; lecz właśnie gdy wierzysz w siebie, dasz radę - inaczej w glebę, inaczej to już nie jest nawet twoje życie ..tylko coś, żywy Paradoks Trwania, przytłoczone ich sensami. pra-ZaDOŚĆ, dość zaprawdę - nie możesz ujawnić całą prawdę, żywy ty mój komputerku ..nie popełniaj błędu z francji szpana, co chciał być słynny i uronił za dużo ze dzbana.

   W szkole, gdzie dyrektorem był Columbo - najgorszy nawet uczeń wiedział, że jeżeli w latach 90-tych Amerykanin przez pół godziny zarabiał w Nowym Jorku w budce z gorącą bułką tyle, co Ukrainiec przez cały dzień w kopalni - to coś tu nie gra, z tym wężem walutowym jest nieuczciwie, oszustwem śmierdzi na kilometr "Ich Pieniądze" - nasza trwoga, powinni ludzie sami jeden bliźniemu być ofiarnym i miłosiernym na podobieństwo Boga, jeden drugiemu droga, lustro - źródło, odbity tęczem witraż wzoru fraktalu, a powiedzieli że nie wolno jeździć na haju, - ale ja tam, pani sierżant, byłem = łyżwy wyobraźni sobie na bezludnej wyspie wyżłobiłem, wykrzesałem, a oczami po prostu się w kamień tam wpatrywałem, i szumiałem i rozbujałem się w mig ledwo mi coś wyszło, ...byłem jak ty - Iskrą większą, jaśniejszą gdy się raz w dzień trysło, to od razu człowiek stawał się lepszy ...jakiś taki od tego głębszy, gdy się coś działo - nawet gdy pod postaciami problemów to początkowo przybywało, i wyglądało ...i przestraszało -| a tylko się potem tam okazywało, w krainie snu skąd pochodzimy, tchu - zionę prawdę czaru ziarnem cz asem sztandaru - honorem i ananasem ja zajechałem frykasem - tym razem nikt nie najechał Polski, więc w końcu wyszedł tam ludź kryształowy z wioski wosku Boga-umysłu lustra_witrażu_toni_jeziora_pięknaoboknas - szedł kutas gdzie z mózgu sieczka, szedł człek pogodny uczony ..szedł mały dzieciak, a w każdym oku niejedna już poszła zawleczka. "Gdy zamek nr.356 otworzyłem "- notował Jekyll - " to w kufrze skarbów rękę miałem, a drugą świeczek sto i jedną przewracałem, kufle odłóżcie panowie, atak psychotroniczny - pogotowie umysłowe 1000 numer zadzwoń - ..coś a'la 'Ghostbusters', tylko że świat do przodu poszedł

Ja byłem tyle co wasi przedni umiałem,
ni gorszą ni lepszą objętość skrzydeł posiadałem, nawet jej nie posiadłem
od początku ją- otrzymałem, "dziwnym trafem" a ja to rozumiałem
i wszystko mi grało, i jak we zdaniu fala tak we mnie pytanie pulsowało
wieczne wahadło - a w której maszynie ci serce spadło
w następnym czynie, kolejnym rymie - chodź, napij się magicznej wody ..lecz odejdź, nim resztki strwonisz tam urody.



 A pamiętacie jak dawali mi motorynkę i zmieniacz gaźników jaźni, a ja powiedziałem że skrzynię biegów chcę mieć wyobraźni z różą w szkle gałki przekładni, w Syrence com widział dzieckiem z czasów dawnej Polski, gdy ludzie szli biedni lecz uczciwi, w stroju niegodziwi lecz w sercach przykładni, - gdy liczył się kapitał twarzy, bo to co w kieszeniach zżerał mol zdal wraży dwubiegunowy, a i tak szedł teraz w miasteczku dres rubinowy, - i skoro ja peniałem przed niektórymi gościami, to w każdym mieście globu byliby postrachami, i chyba tylko o wpół do trzeciej w Rio - i tacy się pomylą..



Umiałem więcej rymów niż Wietnamczyk zjeść tych hot-dogów

jeden składał tranzystory drugi był fabryką powodów

jechały jak chlebki ryżowe z taśmy, dziwnie prądne skry tej jaźni

skrytej "ja!" śni  -Jaśniej, jaśniej ..Goethe, - przywidział poetę Boga atletę, bogać się tlenem - a powiększaj duszy terenem, areałem jaźni, - choć tam zakazano orki, między nami poprzebierane knują z kosmosu Orki, nieładne wzorki - a jakież ohydne i przerażające z wyglądu to stworki, lepiej byście nie widzieli, - bo na filmach tak cwanych mordek nie mieli.

  Czy już cię przestraszyłem? Niestety tego nie wymyśliłem, bo tak już by nie umiałem - dawno żem wszak chałtura, ale jaka piękna bzdura - a jaka skomplikowana porażka, nie powiedzieli że nie była trochę magiczna ta menażka.

  Była była, była .. trochę - zaczarowana
z dżinem czy bez rumu, z rubinem czy binarnie, śpiewała tchniła żyła - opowieść się nie kończyła

 magia istniała, czasem niby przez komentatora meczu relacjonowana. Skoro jakiś Grek dawno temu wszedł do jaskini, to mógł i Polak tego dokonać później i wrócić, przeżyć ..nie oszaleć - np. jakiś przypadkowy odkrywca swej nieśmiertelności do punktu w czasie, wychowany w rodzinie pojebów: normalny człowiek w rodzinie pojebów stałby się pojebem, a właśnie pojeb by wśród nich wyrósł na normalnego. Tylko pojeb byłby normalny w takiej konfiguracji, wzrastając jako najmniejszy ..który musiał wszystkich słuchać, był ich plasteliną. Gdy w końcu się rozwinął, i wypełniał łazienkę w rozpostarciu machaczy - twardy jak kamień, szybki jak spojrzenie wilka.. Zrozumiał nagle na luzie, przed chwilą znów z nową blizną w jaźni, wiedział ale że się zagoi.. niby wilkołak trochę, - zrozumiał, że tylko pojeb by wśród nich wyrósł na normalnego, a on skoro był pojebem, został, nim teraz sobie rozpatrywał - widząc lustro kontestował troszkę pojeba.. - tak właśnie skończyłby normalny, ktoś naprawdę zdrowy gdyby się między nimi urodził.







klient ewidentnie nie tak z pokrywą miał coś, czasem wychodziła jego miałkość, - w końcu był tylko człowiekiem, nie zawsze ..wynik prawidłowy, starzał się z wiekiem, żywy prakomputer - natury Ducha puszczy wieszczy skuter, wiatr świszczał a wicher trzaskał, rym z serca mi wyrastał w pierwszy dzień nowego Świata, wspomnij o mnichu co latał

już poza taśmą,   spójrz - stał się baśnią
popatrz w gwiazdy, i oddaj głos wyobraźni

wewnętrzny ton, praecha dzwon - jak w wielorybie

i w tobie on big ben bang bong tryb w trybie byt w rymie but w benzynie - tuba boga - go batoga, logiki bierki i sylaby umiałem zsyntezować jak dwie żaby ..emulator dwóch epok komputerów naraz, wyszedł niezły zawijas.. -co spalasz? - zapytywał mnie nawet raz Zielony Goblin, gdy mijaliśmy skrzyżowanie z róznych stron tyku wskazówek zegara, a odwrotnie szła kara, nie wylewała się czara! ..to z powrotem leciała kropla, Boga grobla - w każdym świadomość jaźni, zrzuć kaganiec wyobraźni.. pierwotnej bez słów skuch grzechów grzebieni grzybni, zanim nauczyli cię zdań "po swojemu" -:={[tak, taka prawda.. obcy między nami byli, rękami głupców 'czyhali' .. leni, co pierwej jak my byli może niewinni a zniewoleni, winni że łatwo zmyleni - mogli spróbować , a woleli tchorzliwie się zachować - skąd to znałem ..czemu w wydrukach te dane, taśmy perforowane - maszyna starego typu, wygrałaby zawody szyku - odpowiednio zaprogramowana ..mogła i moja być bania? każdego oni dorwali, dzieckiem mu nałożyli, - jak ma czuć, o czym myśleć ..wtłoczyli, sami wcześniej tak samo przetworzeni ..nasi rodzice, z innej fali generis.. Nie wiem czy byliśmy tym pokoleniem, które miało wstać z liter baśni i przekroczyć granice widziane ..oraz niesłychane - ale wszystko na to wskazywało, panie admirale.? - ..mój super-komputer był cudem, ponieważ zasilany warzywami ..tanio był efekt Cudu, pojęcia-Szczęścia osiągany - to znaczy każdy człowiek, jest takim super-komputerem -Cudem, inny by tak nie pojechał w efekt wzoru o wzorze, a w każdym razie musiałby dużo więcej prądu zużyć. Dowiedzione ponownie nr.7.: człowiek jest potężniejszy niż komputer, patrz również "człowiek jest bardziej niepokonywalny niż żelazny robot" siłą snu Wyobraźni, a robot nie ma ..tego czegoś - co 'sprawia właśnie, że człowiek nie jest robotem'

----------------barwy nocy, na jawie sny proroka - żywe fabuły, sensy-wątki..dojścia - zew spawu subatomowych wiązań praKości. potrzeba jest, być po tej stronie jako i Po Tamtej

tu jesteśmy po niewłaściwej stronie, jak odbicie w lustrze iluzoryczni i lekko fałszywi

dlatego tak jest, ale do czasu - gdy zapraszają w pięterku lub naćpany gość wylatuje z tarasu w basen utrapień nietomny, a łup demonicznych istot bywa to koronny we innym wymiarze klejnot drogocenny klej nut drogi cny - sklejają się wymiary, synchronie i my sny połączone w rdzeniu wzoru fraktalu - spytajcie Jankiela, kto dziś jest na

 fali, baju baju - odwrotnie wspak balu, wielki Wódz wyrzygał się wszak w gajerku, i podał robotom to w mega-eklerku Marshmallow Pirate - a choćby mówili, że radioaktywną miał watę

to on mógł kopać działkę przez 12 godzin, i żywy był jako ryba bez wody od dnia swoich narodzin

łuska błyszczy, a łysina ćwiczy - odwrotnie dusili się tu znamienici,

jakby w za łamanym garniturku, odwrotnie prowadzona jaźń na sznurku ..pawiu, nie pozwalają ci spojrzeć że masz ogon.

"Nie, Franciszku" - piszę w esce do kumpla z fabryki - " to nie zabobon." Samogon ci zaszkodzi, a gdy indziej duch narodzi

druh narodowi,
drut rodowodowy elektro-prądowny,
z dali piękniejszych historii konstelacji szykowny.

 Z dali otchłani czasu, odwrotnie to wszystko poszło niż wam się śniło.

 Trwanie w barwach fali pieściło




000000000000000000000

i Polacy mieli we francuskiej bibliotece Octopusa, dziwny obcy raz teleportował mu się w umysł
ale Stwór wygrał, czym trysnął z tej ziemi tym wygrał swą siłą z siłami obcemi

a wiadomo kto siedzi w nowym jorku, nie był to stefan z korku

Corky cybertronic, z snów czasu szwów spawów marzeń iskier w stawie promieni mignień

nikt Bolta słów nie doścignie, odwrotnie poszedł Zidan pode wzoru w animatrix - zjadł więcej hot-dogów na kilosekundę niż Skośny, ale czemu o każdy sukces cudzy był zazdrosny

 czemu choć byłem mistrzem świata w 8 dyscyplinach na 10, ledwo
ktoś umiał coś czego ja nie dopiąłem, już był na mojej szarej liście

 coś jednak miałem nie tak z deklem, nie powiem - ale dzięki temu liczę na 50% zniżkę PKP,
bo jednak piękny mamy kraj i czyż fajniej ma gość podróżujący w wagoniku po sieci dostępnych torów drogą algorytmu wiosny, czy bogacz w wielkiej willi, - ale statycznej ..ciągle w tym samym miejscu - , nie poszły mu szyny w głowie?  z liter cudzych się wzięła jego opowieść, co udawały jeszcze kogoś innego wytwory - a odwrotnie masz każdy prosto w sercu wzory, jak na murku na przystanku PKS - wszystko od początku w tobie jest. Tylko zmylają nas ich teorie,'

a każdy od początku wie jak było,
 pamięta w głębi duszy kim się przybyło.


23 grudnia



 Ciekawe, jakby nie ta cała nagonka..















 Życie moje było trudem, zanim stało się cudem i ogromnym murem obronnym w bzdurę, matnią sensów upośledzonym jak gliną-spoiwem ..byłem gliną i byłem włóczykijem w jednym, cyborgiem i wszech-agentem Spoza światów_robotów - to niskich jak kombajn-gryzarka, poroniony sen w dziecku sąsiada Mozarta ..to wysokich jak laser ..czysty, wieczny promień - lotów lontów lądolodów ludów łun dub ..budów - zbudowałem we słowach kryształowy pałac, a powiedzą za 3000 lat że nie istniał ten zamek - widziałem więcej i sylab, i w oczach, i powodów. Liany znaczeń sensów losów zwojów splotów strun - byłem kilka razy, gdzie tęcz zgina się w pół ..kolorowa wystawa możliwości - a to promień szedł po fałszywej giętkości, we odwrotnym świecie istniejemy tu śnimy się tylko, a Bóg patrzy kto go pozabawia, kto był tylko chwilką - pomyłką, wydmuszką robotów - kto zaś melodię odczytywać ze swojego serca jeno gotów, skąd dobiega nieśmiertelne wołanie - i na które bywamy odpowiedzią, Zapytanie.

  "Oko sobie otwierałem, czy pierścienia używałem " - nie wiedziałem, jeno że każdego obcego czy roboto-prąda we głowie swej rozjechałem ..aż taki byłem "poje any".. efekt odwrotno-przetrwalnikowy tu mamy; wieczny paradoks niezłamywalny, - odbił się każdy z nas w lustrze od siebie i spojrzeń drugich, realny - sam każdy w myślach sobą jest władny i zdalny, nad rytmy innych wzorów układny, wystawny - ułożony; był kamień szlachetny i wszak z czegoś złożony, a dziwnym blaskiem objawiał - prawdę, którą każdy z nas i w oczach wymawiał.


 Moda na nadludzkosprawność zapanowała,


i w przyszłości to ona, a nie tele-zakupy z ekranu czyhała.

"Podstępne mody, proste boty - a niejeden potnie se przewody,"

nim zrozumie system, który zrobił w nim bliznę.


nikt nie przyszedł tu porypany, to tylko system jest zjechany, zwichnięty, wyświechtany ..
szurnięty od nich każdy zawodnik od trutych ich sensów spruty, rozbity kalejdoskopik - ale możliwe jest odrodzenie według zasad entropii - wszystko pulsuje, odwrotnie dycha i czuje w jednym - a jedno Światło zza czasu źródłem wszelkich przepowiedni.



13:39 jak kałuża, jak Ten Kleks - niby dziwny sporysz-pryszcz, pieg ..

 wyszedł z Boga tkalnicy inny ścieg... Wychodzili wszyscy, jak z taśmy, tacy sami - a ja stałem inny między setkami.
a ja stałem inny w żyburze, mogłem tak dłużej - więc co było z wami, klony czy pojechali

z wami bez większego trudu, każdy bał się tego którym był cudu












































w telewizji, jak robili serial - to każdy aktor udawał większego pustaka, niż kiedyś mówiono o duszy ziemniaka, prosty chłop tak rozmyślał - a dziś bat obcego rozumu znów świszczał, i znów byli lepsi od tłumu - zdrajcy, o zblazowanych twarzach..

" odwrotny podstęp" - znów dziś z nami pojechali, tak samo jak w 1789 r. ..wtedy też nie wiedzieli, że coś się dzieje ..historycy ich uspokajali, "oni się znają" mają rację ..bo kasę? - nie tędy Bóg wyznaczy trasę, jak powiadają sprzedajni mędrcy po literkach - NIGDY

za wyrządzone stworzeniu krzywdy, odpowie każdy kto stworzony
 rachunek będzie rozliczony

musi tak być, inaczej by ci się nie należyło: "ŻYĆ"

wielki film, który kazali nam sobie przerabiać na puste urywki niby-reklam..

  Każdy z nas jest odcinkiem "Dynastii", którą kręcą se gwiazdy


Odwrotnie my teraz kontrolowali...

a liczni co powiedzą "My.!!" będą oni,
lecz każdy wiesz w sercu kim na ogół jesteś, a w głowie to już mogą ci ryć myślo-schizami ..ale tym się nie przejmuj, tak samo do pokoju w akademcu czasem ktoś przychodził ..i na koniec roku aż żal było opuszczać zdezelowane cztery kąty - w których dziś może nudzi się jakiś funkcjonariusz obcej korporacji


a ja też, powiedzmy - mówił dr. Zero Kontrowersji - jak mnie obiorą prezydentem, to będę się starał działać dla dobra kraju.. ale jakoś po 7 latach, w połowie drugiej kadencji się skapnę, że jednak znowu mnie przechytrzyli, i tak naprawdę sprzedawałem Polskę ..nawet o tym nie wiedząc. Do końca, tego nie rozumiejąc - jeszcze dziś, przecież nikt nie pospawał tych wszystkich nitek -- nie wiemy, w czym jesteśmy :nie wie tego nawet prof. Balcerowicz.

  Wtedy trudno będzie nawet mnie, kontynuował doktor, przyznać się jakoś ..najpierw wewnątrz w duchu, że jednak stałem po niewłaściwej stronie, - dałem się myknąć.


nie wiem czemu widziałem więcej niż inni,
chyba tylko chwilami - bo zawsze raczej byłem sucharem,
co obliczył równanie ale dołował fazę na imprze,
więc niby czemu nagle to ja widzę światy? -
może po prostu kogoś zastanowiła raczej moja zdolność szybkiego
pisania na klawiaturze i umiejętność łatwego budowania zdań
..a także wytrzymałość kryształowego konia pociągowego, co nie - nie
robił jak inni, unikał konserwantów, alkoholu i tytoniu

- inaczej jako trup by se nie pogadał, a tak patrz jak znów milion liter wypluł..




"na człowieka to ty nie wyglądasz" - do gościa widzianego na dworcu,

"obcy coraz mniej mogli pomiędzy nami chodzić zamaskowani" gdy moce swe włączamy,

naturalnie nam psychiczne należne, do których by wyrósł co drugi

gdyby go dzieckiem nie dorwali i nie przekształcali w jakiegoś "dorosłego"

..dziwny twór, niby wiór bezwładny z drewna, udający zadowolenie.






25 XII 2012

  Jednak patrząc wstecz na swoje życie stwierdzam, że gdybym wiedział to co teraz, rozegrałbym to jakoś tak: marihuany spróbowałbym nawet wcześniej, gdzieś może w okolicach 16-17 lat - a w toku kolejnych lat nieco mocniejsze eksperymenty.. Jednak na dalszym etapie byłbym ostrożniejszy. W tym zachłyśnięciu się powiększonymi możliwościami, które i wcześniej nie były małe - więc kogo by to nie skusiło.. - oglądałem wczoraj taki film "Jestem Bogiem", może to mi pomogło rozważyć.. ale chodzi o film anglojęzyczny z Robertem de Niro ("Limitless"); film jest o jakby nowo wynalezionym dopalaczu, i nieźle oddaje temat.

  Po latach stoję obiema nogami po pas w nocniku, i powiem wam jaka zmiana jest najdotkliwsza - nie strata połowy kości pamięci, czy wymiana procesora inteligencji na słabszy.. Najgorsza jest zmiana moralna, rok po roku nie wiem czy to od tego, czy od różnych sytuacji w których musiałem zachować się niezbyt idealnie, żeby zdobyć "bilet na film dnia dzisiejszego i jutrzejszego" ..jaka taśma - VHS czy kinowa..?

  Stałem się kimś, kim nie byłem wcześniej ..zdolnym buchnąć parę złotych, uśmiechem przymilać się do szemranego typa, wikłać ludzi w różne psychiczne splątania..  Kiedyś taki nie byłem, myślę że to od tego.

 Jeśli dodać do tego ciągły brak motywacji, brak chęci czegoś zrobienia - zaczyna mi wychodzić w tych obliczeniach, że jednak może nadludzkie możliwości okazjonalnie nie były tego warte. Dziś ludzie, że tak powiem, nie garną się do mnie tłumami - a kiedyś ..jakoś ciągle wkoło było pełno osób, w dodatku uśmiechniętych - ..dziś raczej stado rozespanych borsuków mogłoby mnie otoczyć.

 Dziś bym to tak rozegrał, że większą uwagę przywiązywałbym do przyszłych efektów długofalowych - czyli starałbym się rzadziej, więcej dni spędzać bez tych rzeczy. Trudniej, ale opłacalne..? Zresztą, kto to wie - ja nie; gdybym wiedział, powiedziałbym. Przynajmniej nie jestem oszołomem jak terapeuta z MONAR-u, który w swoich listach argumentów pomija fakt, że skoro są możliwe triki typu ręka w ścianę - to "coś z tym światem jest nie tak" i nasze świadomości są sztucznie przestawione na inny tryb, modyfikowana jest częstotliwość - inna od dla nas najzdrowszej, właściwej i naturalnej włączana. To dlatego młodzież szuka w tych używkach do palenia w kolorze zielonym, i tam znajdują - fragmenty ukrytego świata. Więc trochę więcej szczerości, panowie tej psycholodzy i inni naukowcy, - bo głupich nie ma; zwłaszcza już w dzisiejszych czasach, gdy gościu z bramy, dres po kwasie - jest 81x mądrzejszy od naukowca, w danej chwili przechodzącego obok niego chodnikiem doktoranta filozofii. Wiem co mówię, byłem i jednym i drugim

- a który był lepszy, Hyde czy Cyber-szwaj, nie wiedziały gwiazdy i patrzyły ..

gdy się myśli w głowie wiły, - to gdzie indziej rolki filmu się toczyły


Te Marian, jest faza.. - :wkrótce nowa odsłona strony głównej. Nie było koncepcji - nie było zmian. Jest rys, nowy plan - robimy. Z roku na rok podczas badania tematów ukrytych, zmieniają się nasze preferencje i ulubione minki "kontaktowców". Informacje są analizowane, klocki ustawiane - dokładane - odrzucane. Nadal nie wiem, czy Billy Meier ściemnia czy to ściema jest o tych gadach, a może raczej ..wszystkie odpowiedzi są prawdziwe, choć trudno to wytłumaczyć to też trochę może tak być, i "niektórzy nigdy się nie spotkają..." Zenek i Mariola z bloku naprzeciwko niekoniecznie za 6 lat spojrzą w dokładnie te same gwiazdy.. Być może się mijamy, jesteśmy jakby mrówkami w eksperymentalnym wspólnym śnie, wielu połączonych mrowisk.. Kij wie brzdąk jak to jest, i szczerze mówiąc wolę nie wiedzieć - bo na pewno są tacy którzy wiedzą, i to dlatego ludzie od 500 lat drepczą w miejscu ..a mędrcy wyspecjalizowali się, niby aktorzy z gali globów, w robieniu uczonych i adekwatnych minek - któż dziś daje w tekstach czadu, co się oprze rzece jadu - kto aż tak wali z serca, że milczy szyderca.. Najpierw było słowo, litery i liczby
powrót na stronę główną,
następne wpisy